Bary najpiękniejszych pałaców Lazurowego Wybrzeża czekają na Państwa, by spędzić miły i zarazem elegancki wieczór – samotnie, we dwoje lub w gronie przyjaciół.
Najbardziej retro: Bar Fitzgerald, Hôtel Belles Rives, Juan Les Pins.
Jeśli chcą Państwo na jeden wieczór przenieść się do Riwiery lat 30., to idealne miejsce. Wystrój, atmosfera, widok – poczują się Państwo jak w epoce szalonych lat dwudziestych.


Klimat Harry’ego Pottera: bar Hôtel Métropole, Monte Carlo.
Całe wnętrze utrzymane jest w spokojnej, magicznej atmosferze. Dekoracja, która bardzo często zmienia się w zależności od pór roku i wydarzeń, zawsze zaskakuje. Stoliki przy barze są bardziej kameralne, a toalety ukryte są za biblioteczką. Warto odwiedzić.


Najbardziej angielski: bar hotelu Negresco, Nicea.
Przeniesiecie się na chwilę do Wielkiej Brytanii przy kieliszku w tym legendarnym barze, który służył za scenerię wielu filmów, m.in. „Le héros de la famille” czy „Dalida”. Przytulny, kameralny klimat, boazerie z orzecha z XX wieku, gobeliny z XVII wieku w dekoracji. Muzyka jazzowa, pop, soul, koncerty na żywo lub płyty winylowe – to jeden z ulubionych barów wyrafinowanej klienteli, zarówno miejscowej, jak i przejezdnej.


Najbardziej kalifornijski: bar Le Cercle, Le Grand Hôtel, Cannes.
Jeden z najchętniej odwiedzanych barów podczas kongresów i festiwali. Spotykają się tu aktorzy, biznesmeni i miejscowi, w wnętrzu o bardzo kalifornijskim wystroju, świetle i atmosferze. Niezwykle wyrafinowany, w ogromnym ogrodzie z widokiem na morze; w środku przytulny klimat, jakby poza czasem. Mój ulubiony.


Wenecki klimat: Bar Bellini, Hôtel Eden Roc, Antibes.
Nie ma piękniejszej i bardziej odpowiedniej oprawy do degustacji Bellini – koktajlu, który jest zresztą symbolem tego hotelu. Tutaj wszystko jest pięknem, wyrafinowaniem i spokojem, w bardzo włoskiej scenerii. Koniecznie!


Leave a Reply